"Jezu ufam tobie od dziecięcych lat, Jezu ufam Tobie choćby zwątpił świat..."

"O życie szare i monotonne, ile w Tobie skarbów. Żadna godzina nie jest podobna do siebie, a więc szarzyzna i monotonia znikają, kiedy patrzę na wszystko okiem wiary..." (Dz. 62)

czwartek, 29 kwietnia 2010

Prosiłam Boga...


Prosiłam Boga o danie mi mocy w osiąganiu powodzenia -
- Uczynił mnie słabą abym się nauczyła pokornego posłuszeństwa;

Prosiłam o zdrowie dla dokonania wielkich czynów -
- Dał mi kalectwo, abym robiła rzeczy lepsze;

Prosiłam Boga o bogactwo, abym mogła być szczęśliwa -
- Dał mi ubóstwo abym była rozumna;

Prosiłam o władzę, żeby mnie ludzie cenili -
- Dał mi niemoc, abym odczuwała potrzebę Boga;

Prosiłam o towarzysza, abym nie żyła samotnie -
- Dał mi serce, abym mogła kochać wszystkich braci;

Prosiłam o radość -
- A otrzymałam życie, abym mogła cieszyć się wszystkim;

Niczego nie otrzymałam, o co prosiłam -
- Ale dostałam wszystko, czego się spodziewałam.

Prawie na przekór sobie; moje modlitwy niesformułowane zostały wysłuchane.
Jestem spośród ludzi najhojniej ze wszystkich obdarowana.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Modlitwa o rozeznanie powołania

Boże, przenikasz i znasz mnie.
Stworzyłeś mnie dla szczęścia,
Pomóż mi je odnaleźć.
Ukaż mi moją drogę życia.
Spraw, abym wybrała to,
Co dla mnie wybrałeś jeszcze w łonie mej matki.
Chcę być Tobie posłuszna we wszystkim.
Pójdę, gdzie mnie poślesz...
Ufam Tobie, bo wiem, że mnie kochasz i chcesz mojego dobra.
                                     Prowadź mnie po Twoich ścieżkach.
                                                           Amen.

sobota, 10 kwietnia 2010

Uwielbiam Cię


Gdy wpatruję się w Twą świętą twarz,
Gdy rozmyślam nad miłością Twą.
Kiedy to, co wokół mnie niknie w cień jasności Twej.
Gdy dotykam sobą serca Twego,
Gdy mą wolę składam u Twych stóp,
Kiedy to, co wokół mnie niknie w cień jasności Twej.
Uwielbiam Cię, uwielbiam Cię,
Bo mego życia cel, to uwielbiać Cię...

czwartek, 8 kwietnia 2010

"Musicie zaufać Jezusowi..."

Dzisiaj byliśmy w Łagiewnikach na szkolnej pielgrzymce maturzystów. Wyjechaliśmy spod szkoły po godz. 7, a o 9 mieliśmy mszę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Po mszy mieliśmy spotkanie w auli z s. Faustą- świetna siostra, tak ciekawie i pięknie opowiadała o s. Faustynie i Jezusie Miłosiernym, że nie chciało się wychodzić, niestety czas nas naglił... Siostra opowiadała o miłosierdziu i mówiła bardzo piękne słowa m.in. powiedziała, że my, młodzi musimy zaufać Jezusowi, pokochać Go i uwierzyć, że On zawsze jest z nami... Bo tylko to może nam dać pełnię szczęścia i dzięki temu, że zawierzymy się całkowicie Miłosiernemu, otrzymamy potrzebne łaski na każdy dzień życia... Później miałam okazję opowiedzieć o sobie i swoim powołaniu, o siostrach i tamtym miejscu moim przyjaciółkom, ponieważ trochę czasu tam spędziłam i jest bardzo bliskie mojemu sercu - "jest na Ziemi jedno moje małe miejsce, gdzie poza biciem serca nie liczy się nic więcej...". Wcześniej nie mogły zrozumieć, dlaczego właśnie ja miałabym wstąpić do zakonu, jak to możliwe, że taki "Boży wariat" może żyć zamknięty w zakonie, a dziś po tych chwilach spędzonych w Łagiewnikach, zaskoczyły mnie bardzo swoimi słowami i nastawienie... Powiedziały, że jeżeli czuję, że to jest miejsce, gdzie będę szczęśliwa, to one też będą szczęśliwe... Cieszę się bardzo, że i one poczuły magię tego miejsca i obecność Jezusa Miłosiernego. Choć z tym moim powołaniem zakonnym nie jest tak, jak było jeszcze do niedawna, dobrze jest żyć z myślą, że są ludzie, którzy zaakceptują taki wybór... Dziękuję Bogu za ten dzień, że dał mi możliwość bycia tam, za łaski, które otrzymałam i za to, że otworzył oczy innych... :)

Chwała Panu!

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Chrystus zmartwychwstał jest!



 
Zmartwychwstał Pan i żyje dziś, blaskiem jaśnieje noc.
Nie umrę, nie lecz będę żył- Pan okazał swą moc.
Krzyż to jest brama Pana, jeśli chcesz przez nią wejdź.
Zbliżmy się do ołtarza- Bogu oddajmy cześć!

Dzięki składajmy Mu, bo wieczna jest jego łaska
Z grobu powstał dziś Pan, a noc jest pełna blasku
Chcę dziękować mu i chcę Go dziś błogosławić
Jezus mój Pan i Bóg, On przyszedł, aby nas zbawić!

Lepiej się uciec do Pana niż zaufać książętom
Pan - moja moc i pieśń, podtrzymał, gdy mnie popchnięto
Już nie będę się bać, cóż może zrobić mi śmierć
Nie, nie lękam się i śpiewam chwały pieśń! 

Odrzucony Pan, stał się kamieniem węgielnym
Pan wysłuchał mnie, On jest zbawieniem mym
Cudem staje się noc, gdy w dzień jest przemieniona
Tańczmy dla niego dziś, prawica Pańska wzniesiona!

sobota, 3 kwietnia 2010

2 kwietnia 2005r.

Już 5 lat minęło jak odszedł od nas nasz ukochany Papież- Jan Paweł II...


piątek, 2 kwietnia 2010

Wielki Piątek- święty dzień, w którym Jezus oddał za nas życie...

Wisi na krzyżu Pan, Stwórca nieba,
Płakać za grzechy, człowiecze potrzeba;
Ach, ach! na krzyżu umiera, Jezus oczy swe zawiera...
Najświętsze członki i wszystko ciało,
Okrutnie zbite na krzyżu wisiało;
Ach, ach! dla Ciebie człowiecze, z boku krew Jezusa ciecze...
Ostrą koroną skronie zranione,
Język zapiekły i usta spragnione;
Ach, ach! dla mojej swawoli, Jezus umiera i boli...
Woła i kona, łzy z oczu leje,
Pod krzyżem Matka bolesna truchleje;
Ach, ach! sprośne złości moje, sprawiły te niepokoje...