Wisi na krzyżu Pan, Stwórca nieba,
Płakać za grzechy, człowiecze potrzeba;
Ach, ach! na krzyżu umiera, Jezus oczy swe zawiera...
Najświętsze członki i wszystko ciało,
Okrutnie zbite na krzyżu wisiało;
Ach, ach! dla Ciebie człowiecze, z boku krew Jezusa ciecze...
Ostrą koroną skronie zranione,
Język zapiekły i usta spragnione;
Ach, ach! dla mojej swawoli, Jezus umiera i boli...
Woła i kona, łzy z oczu leje,
Pod krzyżem Matka bolesna truchleje;
Ach, ach! sprośne złości moje, sprawiły te niepokoje...
piątek, 2 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz