"Jezu ufam tobie od dziecięcych lat, Jezu ufam Tobie choćby zwątpił świat..."

"O życie szare i monotonne, ile w Tobie skarbów. Żadna godzina nie jest podobna do siebie, a więc szarzyzna i monotonia znikają, kiedy patrzę na wszystko okiem wiary..." (Dz. 62)

sobota, 22 maja 2010

Nasze plany i nadzieje, coś niweczy raz po raz...

...ale Boże miłosierdzie nie zawiedzie nigdy nas.




Panie, tyle się w ostatnim czasie złego dzieje... Codziennie mnie doświadczasz, sprawiasz, że kolejne cierpienia zwiększają ciężar mojego krzyża... Mimo to wiem, że robisz to z miłości, bo niesztuką jest kochać w szczęściu, ale trzeba kochać pomimo wszystko, szczególnie w czasie kryzysu i cierpienia. Każdy dzień przynosi ból i cierpienie- podwójny, bo nie znajduję zrozumienia i wsparcia z żadnej strony...

W Tobie moja nadzieja, Ciebie kocham i Tobie już tylko ufam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz